4/26/2017

DON'T STRESS HAVE FUN


Wyobraźcie sobie siebie na lotnisku. W jednej ręce walizka, w drugiej torebka albo nawet dwie.
Nie daj Boże jeszcze dziecko do pilnowania. No i harmider. Ludzi przecież pełno, bo taki okres, że wyjeżdżają wszyscy. Tu paszport, tam dowód, gdzie indziej telefon. Zaraz trzeba podać bilet. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim karta bankomatowa, bo kilka chwil wcześniej zamówiłaś kawę. No właśnie - jeszcze ta kawa. Gdzieniegdzie plączące się słuchawki, bo jak przetrwać kilkugodzinną podróż w samolocie bez nich? Wszystko nagle okazuje się niezbędne i potrzebne w trybie instant.
Tylko rąk jakby za mało...

Już spieszę z pomocą!


Moich podróży nie wyobrażam sobie bez kilku rzeczy. Kawa, słuchawki i książka figurują w ścisłej czołówce tej listy, ale definitywnie pierwsze miejsce zajmuje to:


Jest to zestaw trzech torebek w trzech rozmiarach. To właśnie tu trzymam najbardziej potrzebne rzeczy, takie jak dowód osobisty, karty bankomatowe, telefon, paszport czy bilet lotniczy. Myślę, że problemem każdej kobiety jest to, że w jej torebce znajduje się po prostu wszystko. Ciężko jest w niej cokolwiek znaleźć, zwłaszcza kiedy jesteśmy w pośpiechu i stresie. Dla mnie - te trzy torebeczki, które mogę doczepić do dowolnego paska, rozwiązują problem - mam o jedną torebkę mniej do dźwigania. 


Są one również na tyle uniwersalne, że mogę założyć je dosłownie do wszystkiego. Od kombinezonów, przez spodnie aż do sukienek. 



Zbliża się sezon letni, a wraz z nim - upały. Nie wyobrażam sobie dokładania kolejnej warstwy w postaci torebki. Te trzy umieszczone na moim pasku sprawdzają się idealnie. Dodatkowo, występują w trzech wersjach kolorystycznych, dzięki czemu można dopasować sobie ten, który najbardziej nam odpowiada.
Ale nie łudźcie się, że ten wybór jest oczywisty - wszystkie są doskonałe! ;)



Całuski, Agi

1 komentarz:

  1. komplet tych torebek jest dostosowany do wszystkiego co najważniejsze dla kobiety :) pomadka, telefon, karta :)

    OdpowiedzUsuń