10/07/2013

WFW.

Kochani,
trzy dni Warsaw Fashion Weekend za mną. Niezmiernie cieszy mnie, iż tak wielu z Was podchodziło do mojego stoiska z taką pozytywną energią. Dziękuję Wam! Wierzę, że cały czas inspiruję Was moim stylem. Cieszę się, że przełamujemy normalność...nawet zwykłą szarością... :)
Choć zmęczenie przyszło mi dopiero dzisiaj i ciężko mi wrócić do pracowniczej rzeczywistości...było warto!
Cieszę się, że poznałam sporo Nowych twarzy. Mam nadzieję, że zobaczymy się już niedługo!

Agi.











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz