7/05/2018

Kolekcja letnia, Yoga Camp V

 
fot. Małgosia Mikulik


Jesteśmy już na półmetku letniej kolekcji, którą nazwałam „Bajka”. Stopniowo pojawiają się a stronie nowe produkty. Na pewno zauważyłyście, że kolekcja ta jest ona bardzo żywa i kolorowa, pod znakiem boho, hippie. To bardzo bliski mi styl ukształtowany dzięki podróżom po świecie oraz jodze. Najbardziej inspirujący okazał się dla mnie pobyt w Indiach. Tamtejszy świat pochłonął mnie do reszty i widać to do dziś w moich najnowszych projektach. 

fot. Basia Sadurska




W nowej kolekcji królują sukienki. Zrezygnowałam jednak z szarości, khaki, czerni na rzecz wzorów. Ta kolekcja emanuje kolorami i różnorodnością. Wśród wzorów znalazły się flamingi, kwiaty, ptaki, meksykańskie czaszki, liście monstery czy folklorowe wzory.


fot. Basia Sadurska

 Lato to okres, w którym pozwalamy sobie na odrobinę szaleństwa i luzu. Sukienki świetnie sprawdzą się na wakacyjnych urlopach ale również w biurach. 

fot. Małgosia Mikulik



Razem z moimi joginkami przetestowałyśmy ich multizastosowanie na tegorocznym Yoga Camp. Kobiety w różnym wieku i w różnych rozmiarach i figurach oprócz tego,  że wyglądały fenomenalnie, to czuły wygodę. Nosiły je zarówno na spacerach, na plaży, gdzie odbywała się sesja zdjęciowa oraz przy ognisku, przy którym siedziałyśmy wieczorami oglądając zachodzące słońce. 


fot. Basia Sadurska

Ważne jest to, że sukienki dają mnóstwo możliwości stylizacji. Ja uwielbiam biżuterię i uwielbiam jej dużo. Często noszę kilka rodzajów korali róznej długości. Ilość i rodzaj akcesoriów podkreśla indywidualizm i wyjątkowość sukienki. Staram się Was jednak nie ogarniczać i dawać przestrzeń na Waszą własną interpretację moich projektów. Często pytacie mnie, z czym coś nosić, jakie dodatki dobrać. Oczywiście chętnie Wam doradzę, ale uwielbiam patrzeć, jak radzicie sobie same i jak Wy rozumiecie mój styl odnajdując się w nim. 

fot. Basia Sadurska

fot. Basia Sadurska


5/10/2018

Zapowiedź kolekcji "BAJKA" SS 2018



Wiosna przywitała nas w tym roku wyjątkowo szybko i nagle. Właściwie z dnia na dzień – z pochmurnej pogody nastało słońce. Nim zdążyliśmy się obejrzeć, drzewa zakwitły zachwycając nas soczystą zielenią. Ta nagła zmiana spowodowała i u mnie pewne zmiany w myśleniu i postrzeganiu rzeczywistości. Postanowiłam ożywić nieco do tej pory dość surowy styl Agi Jensen.






Nowa kolekcja, którą dla Was przygotowuję jest przełomowa. Po nudnych grafitach, szarościach, kolorach ziemii, stwierdziłam, że muszę obrać nowy kierunek. Wrócić do korzeni, do dzieciństwa, do natury... W nowej kolekcji właściwie nic nie jest jednokolorowe. Przywitałam Was już – ciepło odebranymi – Flamingami, które wiele z Was ma już w swoich rękach.

fot. Patrycja Woy

Wiem, że wiele z Was jeszcze chciałoby mieć w szafie ten model sukienki. Będzie ku temu okazja, ponieważ już niebawem wrócą. Model ten, niby niechcący odsłaniający nogę oraz eksponujący dekold i linię karku, tym razem oprócz flamingów będzie dostępny w motywie wielkich liści monstery, kwiatów wiśni japońskiej, dmuchawców czy rumianków. 





Następnie swoją premierę miała niby dziecinna lecz jakże kobieca sukienka w formie ogrodniczki w różowe kwiatki. Ona także bardzo Wam przypadła do gustu. Fanom tego modelu, mogę zdradzić, że on także będzie jeszcze dostępny w równie piekne baśniowe motywy i słuchając waszych wskazówek, również w większym rozmiarze. Już nie raz pokazywałam Wam jak bardzo uwielbiam styl BOHO. Nie zabraknie go i tutaj.


Wszystko dlatego, że natura jest mi bardzo bliska. Uwielbiam, gdy otaczają mnie kwiaty. Przecież to właśnie to jest dostępne za darmo. Pomyślałam więc, dlaczego by nie przenieść tych motywów na sukienki? Mnóstwo czasu spędziłam na dobieraniu właściwych materiałów, które jak najbardziej odzwierciedlałyby to, co możemy zobaczyć na łąkach, w lasach czy ogrodach. Są one produkowane w Polsce – co dla mnie jest bardzo ważne. Są to tkaniny limitowane i niepowtarzalne. Szansa na to, by minąć kobietę ubraną dokładnie tak samo jak Ty, jest jak jeden do miliona. Lecz jeśli się zdarzy – mrugnijcie do siebie okiem, by moda łączyła. Tego ja, jako projektantka pragnę. 


fot. Patrycja Woy



Ściskam Was,   

Agi 




4/20/2018

Dzieci i joga

fot. Marlena Dudek

fot. Marlena Dudek


Nigdy nie naciskałam, aby moje dzieci praktykowały ze mną jogę. Zdarza im się to czasami...  Zazwyczaj na zajęciach, które prowadzę dla dorosłych, wytrzymują do momentu pierwszych 5 powitań słońca, po czym zwijają matę i uciekają do przyjaciół.
W domu obserwują mnie i czasami dołączają do ćwiczeń, wybierając z nich ulubione pozycje.
Wiem, że joga jest najlepsza rzeczą, jaką mogę dać moim dzieciom i jestem bardzo szczęśliwa, kiedy widzę ich nawet najmniejsze zainteresowanie.... ale też wiem, że przekonywanie na siłę daje odwrotne efekty.  Postanowiłam dać im samym możliwość wyboru.

fot. Marlena Dudek



Wkładam w ich małe główki natomiast zasady przydatne w życiu, które wynikają z filozofii jogi,takie jak świadomość zdrowego żywienia, obcowanie z przyrodą, niekrzywdzenie innych, wartość rodziny i przyjaciół, miłość do zwierząt, umiejętność oddychania, poczucie własnej wartości i szacunek do innych, pogoda ducha.....
W ten sposób je kształtuję, lecz nic nie narzucam. 

fot. Marlena Dudek

fot. Marlena Dudek


Joga nie jest sportem, jest stylem życia...a on jest obecny w ich życiu. Wydaje mi się i mam nadzieję, że to kwestia czasu, kiedy kupią sobie pierwsze maty i zaczną przygodę z jogą u mnie w studio lub gdziekolwiek indziej.
Jako matka i instruktorka, wiem i polecam jogę bo:
  • pomaga dzieciom wzmocnić ciało i poprawić jego elastyczność. 
  • uczy dzieci cierpliwości w stosunku do siebie samych i innych.
  • pomaga dzieciom uspokoić ich ciągle rozbiegane ciała i umysły. 
  • pomaga dzieciom wzmocnić ciało i poprawić jego elastyczność.

fot. Marlena Dudek





4/06/2018

Korekty...


Jak byłam w szkole baletowej tylko wybrańcy dostawali pochwały.... Jeśli nauczycielka zwracała na kogoś uwagę, to samo to oznaczało, że jest się godnym jej komentarza. Dramat zaczynał się, gdy nauczycielka przenosiła kogoś na boczny drążek, gdzieś pod pianino i nie było ani pochwał, ani uwag....nawet uszczypliwości. Umierała wtedy nadzieja na skończenie szkoły i przyszłość na scenie.

fot. Marlena Dudek


Ponieważ  balet i yoga to praca nad ciałem musiałam nauczyć się na nowo relacji nauczyciel/uczeń. Musiałam wyzbyć się tego, co kształtowało mnie latami, wydobyć najbardziej wartościowe nauki z lat w szkole baletowej i czerpać pozytywy, które zdarzało mi się także tam doświadczać. Nie było to łatwe, wymagało obserwacji samej siebie i moich podopiecznych....aż zrozumiałam....

fot. Marlena Dudek

Każdy przypadek jest inny. 
Mam możliwość poznawania wielu osobowości. Już  na macie widać cechy osobowości. Często są to indywidualności i silne charaktery. Po podejściu osoby ćwiczącej do praktyki mogę się dowiedzieć co nieco o człowieku.

fot. Marlena Dudek


"To, jak akceptujesz jogę ashtanga pokazuje, w jaki sposób podejdziesz do wszystkich innych wyzwań w życiu. "
Rory Trollen

fot. Marlena Dudek


Poprzez godziny spędzone na macie, osobowości przychodzące i odchodzące ze studia poznaję pewne schematy. Chociażby w podejściu do korekt.
Są tacy, którzy się ich dopominają ciągle prosząc o feedback. Są tacy, którzy koncentrują się na celu, uporczywie do niego dążąc, gdzie moje korekty mają im pomóc osiągnąć cel, jaki sobie obrali. Są tacy, którzy nie lubią koncentracji uwagi na sobie, nie lubią dotyku, krępuje ich mój wzrok na nich skierowany. Są taże tacy, którzy kochają komplementy, za to nie tolerują krytyki i tacy, których komplementy peszą.... A ja, instruktorka w morzu osobowości każdego muszę obdarować moją wiedzą i energią ....

fot. Marlena Dudek



3/22/2018

Biżuteria: ręka Fatimy/Hamsa/ręką Miriam/ręka Marii


Moje drogie ;)
Przypadkiem natknęłam się na projektantkę która tworzy biżuterię z kamyczka i z symbolem Hamsa. Strasznie mnie to ucieszyło bo kupiłam kiedyś taką biżuterie w Indiach od hipiski na plaży i zakochałam się…. w kolorze w formie i praktyczności noszenia tego cuda. Ponadto hamsa znana jako Ręka Opatrzności, Oko Opatrzności lub Ręka Boga, w wielu kulturach Wschodu jest popularnym symbolem bożej opieki przed złem i nieszczęściem. To talizman, który pomaga dokonywać prawidłowych wyborów, poznawać życzliwych ludzi, a w chwilach zwątpienia daje nadzieję na pomocną dłoń niebios.
 Znak ten przedstawia otwartą prawą dłoń, używany najczęściej jako znak ochronny – hamsa ma w swoim celu zapewniać obronę przed „złym okiem”. 
Polańska zgodziła się stworzyć dla mnie - Agi Jensen Design bransoletki na rękę, nogę i naszyjniki. ;) Proste, symboliczne kojarzące mi się ciepło z jogą z Indiami i dobrą energią. Dzięki swoim właściwością Hamsę postanowiłam wykożystać jako biżuterię.
Będą do kupienia w studio/showroomie ;)



Biżuteria: ręka Fatimy/Hamsa/ręką Miriam/ręka Marii występuje prawie we wszystkich religiach.
Symbol ten nazywany jest także ręką Miriam, ręką Marii lub ręką Fatimy. Dlaczego ten znak ma kilka odmiennych nazw? Ponieważ każda religia nadała mu inną nazwę. W Islamie Hamsa nazywana jest ręką Fatimy aby upamiętnić córkę Muhammada Fatimę Zahrę (ok. 605 lub 615 – 633). Chrześcijanie nazywają ten znak ręką Marii, zaś Żydzi nazwali ten symbol ręką Miriam na pamiątkę biblijnej Miriam, siostry Aarona.
Yoga respektuje wszystkie religie, nie wchodzi z nimi w konflikt. Czerpie z buddyzmu, chrześcijaństwa i innych wiar. Nie nakłania do modłów, składania ofiar, a na pewno nie łączy z szatanem, niestety jest to często zarzucane jodze i joginom. Ludzie wierzący obawiają się przyjść na jogę z obawą przed wyżej wymienione.
Zapewniam że w Agi Yoga studio nie wyprawiamy okultyzmów, nie czcimy szatana i nie robimy nic wbrew innym wiarą. Agi yoga i inne znane mi paraktyki jogi są piękne w swym przekazie. Pomagają ludziom walczyć z problemami postawy, bólem, zwyrodnieniami. Joga pozwala się zatrzymać, odwrócić uwagę od problemów, uspokoić, daje czas na przemyślenie, czas dla siebie i zaczerpnięcie oddechu.



 Hamsa jak joga jest symbolem pomocnej dłoni i przenika przez wszystkie wiary z respektem dla nich.
  

3/08/2018

Agi Yoga poza miastem

Ponieważ potrzebujecie więcej czasu dla siebie i zapytujecie mnie o opcję wyrwania się z Warszawy i przeniesienia na łono natury wychodzę z oferta jogi poza miastem a nawet poza granicą naszego kraju.
Z pomocą firmy profesjonalnie zajmującej się organizacją wyjazdów, eventów została stworzona oferta Agi Yoga na wyjeździe.
Jeśli jesteście zainteresowani aktywnym wypoczynkiem ze mna wiecie, gdzie mnie szukać ;)
Wprowadzenie do świata jogi zacznie się już w Warszawie.
Wszystkie uczestniczki wyjazdu będą miały możliwość uczestniczenia w zajęciach grupowych w Agi Yoga Studio. Tam też powoli będziecie się wdrażać w rytm i poznawać jogę.


Na miejscu w pierwszych dniach naszego pobytu skoncentrujemy się na nauce Surya Namaskar czyli „Powitania Słońca". Jest to część dynamiczna jogi która, składa się z wielu elementów, gdzie każdy z nich trzeba szczegółowo poznać.
Powitanie słońca stanowi bardzo dobre przygotowanie do głębszej, bardziej precyzyjnej i dłuższej praktyki poszczególnych asan. Rozgrzewa ciało, pogłębia i wydłuża oddech, wyrabia siłę i wytrzymałość.

Jak poradzimy sobie z fizycznym ruchem, zapamiętamy kolejność, zaczniemy dołączać oddech.

Kolejne dni poświęcimy na naukę oddechu, który jest kluczem do oczyszczenia umysłu. Jest on bardzo istotny podczas praktyki jogo. Bez oddechu Ujjayi (czyli oddechu zwycięstwa) nie ma jogi... Jest on najbardziej podstawową czynnością w naszym życiu. Niczym delikatna nić, łączy wszystko to, co dzieje się od początku, czyli pierwszego wdechu, aż do końca, a więc ostatniego wydechu. Wszystkie metody pracy z ciałem i z umysłem mniej lub bardziej świadomie opierają się na regulacji rytmu oddechu. W filozofiach Wschodu przykłada się do niego olbrzymie znaczenie – od tego, jak oddychamy, zależy jakość naszego życia. Warto zacząć oddychać chociażby dlatego gdyż prawidłowy oddech pozwala przejść ze spokojnym i niezmąconym umysłem nawet przez najtrudniejsze sytuacje życiowe. Przywraca poczucie spokoju i równowagi, relaksuje i dodaje energii. Pobudza uważność i chęć do działania.


Na kolejnych zajęciach będziemy koncentrować naszą uwagę na poszczególnych elementach jogi, czyli asanach stojących, wygięciach do przodu i do tyłu. Później asany odwrócone (świeca, stanie na głowie).

Nagrodą za dyscyplinę i ciężką prace włożona w praktykę będzie głęboki relax. W pozycji Śavasana (pozycja nieboszczyka) rozluźnimy ciało, zregeneruje, usuniemy zmęczenie i utrwalimy efekty praktyki. Podczas relaxu posłuchamy mantr, niejednokrotnie będę grała na misach tybetańskich których dżwięk wywołuje silny efekt leczniczy, zapewnia równowagę fizyczną, psychiczną, emocjonalną i duchową.


Każdy dzień praktyki będzie inny. Czasami będę kładła naciska na rozciąganie, innym razem na siłę lub oddech.

A wszystko to w najpiękniejszych zakątkach naszego kraju lub intrygujących nieznanych turystycznie miejscach na świecie.

Oprócz jogi czeka na was wiele atrakcji, doskonałe posiłki, skrupulatnie wybrane miejsca noclegowe.





Mata jak latający dywan zabierze was w podróż zwaną jogą.
Będzie mi bardzo miło być waszym przewodnikiem.



fot. Basia Sadurska



2/19/2018

Ciało nasz Diament. Oszlifuj, dodaj duszę i pokaż przez sztukę

fot. Marlena Dudek


fot. Marlena Dudek

Moi drodzy,
Praktykując latami ze mną próbuję przekazać Wam moją wiedzę i wartości.
Nie tylko asany układające się w tanecznym ruchu tworząc swoisty taniec w rytmie oddechu, gdzie oddając się całym sobą odchodzisz w inny wymiar. Zostawiasz świat realny, zatracasz się w świat mistyczny, gdzie chłoniesz dobro, czujesz relax... Nie analizujesz, nie porównujesz, nie walczysz i nie krytykujesz.
Ciało nabiera elastyczności, skóra zdrowo błyszczy, zarysowują się mięśnie w których jest moc...kontrolujesz ciało i oddech, jest harmonia jest balans.
Wiecie już, że joga to nie tylko figura a gibkość nie czyni z was joginek.... Do tej świadomości dochodzi się powoli z pokorą, akceptacją i szacunkiem do siebie, instruktora i innych....
W pewnym momencie widzicie, że zasady z maty przenoszą się na życie, dom, pracę, szkolę....


fot. Marlena Dudek

fot. Marlena Dudek

Sesję jogi w formie warsztatów proponuję nie po to, aby zachwycać się nad sobą/ nami tylko po to, aby joga zaistniała tam jako art. Piękno ciała, asan wypracowane latami na macie zostanie uwiecznione w obiektywie Marleny Dudek. Postaramy się jak najlepiej stworzyć atmosferę, tak aby zdjęcie mogło pokazać, jak przeżywamy praktykę, naszą jogę.



fot. Małgosia Mikulik

Warsztaty rozpocznie praktyka jogi, która rozbudzi ciało...niech reszta będzie niespodzianką ... Wy moimi figurami, które ukształtuję w rzeźby, a później w obrazy....
Zaufajcie mi, a stwórzmy prawdziwy art....




fot. Małgosia Mikulik
Informacje o kosztach dla zainteresowanych wysyłamy w wiadomości prywatnej. Napisz do nas!



fot. Małgosia Mikulik